LOADING

Natur-sklep.pl – marketing sklepu ze zdrową żywnością

Natur-sklep.pl - marketing sklepu ze zdrową żywnością 1

Czytając to case study, dowiesz się między innymi:

  • jak w niecały rok udało się wprowadzić do top 10 ponad 2500 fraz
  • jakie znaczenie w pozycjonowaniu miały treści i struktura
  • jak sklep poradził sobie z Medic Update
  • ile czasu zajęło osiągnięcie 200 transakcji miesięcznie
  • czy SEO dalej działa

Klient

Natur-sklep.pl to mój sklep, który prowadzę ze wspólnikiem. Sklep w całości został przez nas zaprojektowany, uzupełniony o treści i rozbudowany o dodatkowe funkcjonalności.
Sam pomysł na sklep narodził się w kwietniu 2017 roku, sprzedaż rozpoczęła się w grudniu 2017.

Pierwsza publikacja struktury i designu miała miejsce w lipcu, od tego czasu do grudnia systematycznie były dodawane opisy i indeksowane nowe produkty i kategorie.

Cel

Celem całego projektu, była chęć poznania drugiej strony medalu (ja oraz mój wspólnik jesteśmy seowcami), czyli przejście przez całą ścieżkę od pomysłu, przez biurokrację do finalnego opublikowania sklepu.

Drugi celem była chęć stworzenia swojej firmy, która w dalszych perspektywach da nam dodatkowy zysk.

Po podjęciu decyzji o wyborze firmy, która stworzy nam sklep, musieliśmy zdecydować o wyborze:

  • metod płatności,
  • kuriera
  • kanałów jakimi chcemy docierać do klientów

W tej ostatniej kwestii odpowiedź była dla nas prosta. Obaj znamy się na pozycjonowaniu i optymalizacji stron, dlatego kanał organic i pozycjonowanie sklepu były oczywistym wyborem. Dodatkowo na początku nie dysponowaliśmy środkami finansowymi, aby zainwestować w reklamy płatne.

Wyzwania

Pierwszym wyzwaniem był odpowiedni dobór kategorii. Dla nas dość trudny temat, gdyż nie mieliśmy nigdy styczności ze zdrową żywnością i suplementami diety. Dlatego wstępna struktura mocno wzorowana była na stronie producenta, którego produkty u siebie chcieliśmy sprzedawać.

Dopiero po zapoznaniu się z tematem, dużej analizie słów kluczowych oraz własnej intuicji stworzyliśmy znacznie bardziej rozbudowaną strukturę. Obecnie struktura cały czas jest rozwijana.

Drugim wyzwaniem był import produktów, a raczej jego brak. W trakcie tworzenia sklepu producent korzystał z przestarzałej wersji presta shop. Niestety, sam nie potrafił dokonać eksportu produktów do pliku – tak byśmy mogli ją zaimportować. I w tym momencie stanęliśmy przed bardzo ciężkim zadaniem – ręcznego dodania ponad 700 produktów do sklepu. Cały ten proces trwał kilka miesięcy, gdyż wszystkie działania jakie wykonywaliśmy na stronie, robiliśmy „po godzinach”. Oboje pracowaliśmy na etacie, więc to był jedyny sposób, aby nasz sklep ruszył.

Równocześnie podczas dodawania produktów tworzyliśmy cały content na stronę. Były to opisy produktowe, wpisy na bloga oraz opisy najważniejszych kategorii. Przez całą przygodę z tworzeniem opisów na stronę, współpracowaliśmy z ponad 10 copywriterami. I tak po kilku miesiącach udało się przygotować opisy na wszystkie dostępne w naszym sklepie produkty. Oczywiście w sklepie stale pojawia się nowy asortyment – więc na bieżąco tworzone są opisy nowych produktów.

Trzecim wyzwaniem była awaria wtyczki w marcu 2018 roku, która powodowała zmianę kodu stanu strony – co w dalszej perspektywie skutkowało wyindeksowanie znacznej ilości kluczowych podstron oraz ogólnego spadku widoczności i pozycji całego serwisu. Poniższa grafika obrazuje jak gwałtownie spadła liczba kliknięć oraz w jakim tempie powróciliśmy do poprzedniej ilości kliknięć po tych niekorzystnych zmianach.

O fakcie dowiedzieliśmy się po około tygodniu (strony działały poprawnie, jednak dla robota Google były niewidoczne). Szybko udało nam się znaleźć przyczynę i została ona w ciągu kilku godzin naprawiona. Jednak powrót do widoczności zajął nam ok 10 dni (dokładnie to widać na dziennej widoczności Senuto – rys 2)

sklep internetowy - kliknięcia google search console
Rys. 1 Kliknięcia w GSC

sklep internetowy - widoczność
Rys.2 Widoczność w Senuto w okresie Lipiec 17 – kwiecień 18

Czwartym i ostatnim wyzwaniem (ostatnim, który chcę opisać, gdyż wyzwań w prowadzeniu własnego sklepu jest codziennie bardzo wiele) był lipcowy medical update. Ten Update dał się we znaki bardzo wielu stronom i w głównej mierze były to strony o tematyce medycznej lub pochodnej zdrowia i samopoczucia człowieka. Jak większość branży podjęliśmy decyzję o nie podejmowaniu pochopnych decyzji i wykonywaniu swojej pracy dalej. Jak czas pokazał była to słuszna decyzja.

Na koniec tej sekcji chciałbym dodać jeszcze jedną bardzo ważną uwagę, która pokierowała nasze decyzję na obecne tory. Był to brak możliwości reklamowania się poprzez płatne formy reklamy. Po uruchomieniu sklepu i „odłożeniu” pierwszych zarobionych pieniędzy chcieliśmy zainwestować i uruchomić kampanię produktową, aby dotrzeć do jeszcze szerszego grona potencjalnych klientów. Niestety mimo 4 krotnych próbach zawsze nasza kampania była „banowana” – powodem były produkty oraz „zakazane” słowa, które występowały na stronie. Dlatego po tych nieudanych próbach zaprzestaliśmy prób tą metodą. Oczywiście nie poddaliśmy się i znaleźliśmy rozwiązanie – jednak o tym przygotuję osobny artykuł, gdyż jak mi wiadomo sporo sklepów boryka się z podobnym problemem.

Linkowanie

Strona była całkowicie nową domeną i nie posiadała żadnego profilu linków. Zaczęliśmy od skromnego pozyskiwania linków od zaprzyjaźnionych stron, stron przyjaciół oraz kilka darmowych/niskobudżetowych linków z forum i katalogów. Tak przez bardzo długi czas pozyskiwaliśmy niewielkie ilości linków. Po 4 miesiącach podjęliśmy decyzję o zainwestowaniu zgromadzonych środków w linkowanie, np. w publikacje wpisów gościnnych na kilku bardzo wartościowych stronach branżowych.

Efekty

Pierwsze widoczne efekty pojawiły się na przełomie listopada i grudnia 2017 roku. Wtedy to pierwsze frazy zaczęły pojawiać się w top 10 i top 3. Tak do momentu medical update mięliśmy bardzo mocno rosnący trend widoczności. Później od sierpnia do marca 2019 wzrosty w widoczności były skromne. Po marcowych zmianach w algorytmie serwis zaczął gwałtownie odzyskiwać swoją widoczność i tak na dzień dzisiejszy mamy więcej fraz w top 10 niż poprzednio.

sklep z żywnością - pozycje top 10 top 3

Brakuje nam niewiele do odzyskania widoczności w top 3 – ale nad tym bardzo mocno pracujemy.

Chciałbym również pokazać wykres kliknięć i wyświetleń z GSC:

wykresy z Search console

Co do samej sprzedaży. Jest tu sezonowość. Obecnie w niskim sezonie sprzedaż waha się w okolicach 200 transakcji miesięcznie, w sezonie wysokim zbliża się do 300. Warto zwrócić uwagę, że pierwsze w miarę zadowalające efekty pojawiły się po pół roku. Cały okres od powstania sklepu to ciągłe reinwestycje środków finansowych w treści, marketing oraz poświęcenie własnego czasu.

sprzedaż w sklepie - liczba transakcji

Podsumowanie

Praca nad widocznością strony to długi i bardzo intensywny proces. Priorytetem była dla nas struktura – wszystkie produkty, opisy i kategoria zostały przez nas ręcznie dodane i zoptymalizowane.

Prace nad rozbudową serwisu/struktury są cały czas prowadzone, gdyż istnieje jeszcze bardzo duży potencjał widoczności do wykorzystania.

W kolejnych artykułach przybliżę jak zaczęliśmy wykorzystywać inne kanały (social media, płatne formy reklamy) oraz jakie były tego efekty. Chciałbym również zaprosić Was na cykl artykułów, który mam zamiar w niedalekiej przyszłości publikować na naszej stronie.

Gdyby pojawiły się jakieś pytanie do tematy mojego sklepu – zachęcam do komentowania lub do napisania wiadomości. Postaram się na nie wszystkie odpowiedzieć.

Podaj dalej
Łukasz Tomaszczyk

Od ponad 10 lat zajmuje się SEO. Pasjonat tematyki marketingu internetowego. Prywatnie prowadzi sklepy internetowe ze zdrową żywnością: Natur-sklep oraz Super Żywność.

Skomentuj

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane *