LOADING

Treści, długi ogon w sklepie internetowym

Dlaczego treści są kluczowe

Treści są kluczowe przy pozycjonowaniu, szczególnie ważne są przy sklepach internetowych, gdzie nastawiamy się na zdobycie ruchu z długiego ogona.

Są ważne do tego stopnia, że jak zgłasza się do nas ktoś kto ma na działania seo 400-500zł to rekomendujemy jemu inwestycję tej kwoty w treści.

Sprawa jest prosta – ciężko zrobić dobre seo dla sklepu internetowego za 400zł czy 500zł. Co najwyżej można zrobić optymalizację, ale nie zdobędzie się za wiele wartościowych linków (nawet takich z zaplecza) za 400zł. Za to inaczej wygląda sytuacja przy treściach. Inwestując miesięcznie 400-500zł przez rok można zadbać np. o:

  • dobre opisy kategorii
  • poszerzyć opisy produktów
  • dodawać regularnie wpisy na sklepowym blogu

A nawet jeśli ktoś ma większe budżety na seo to i tak zawsze w ramach tego budżetu na pozycjonowanie sklepu radzimy wydzielić odpowiednią część na treści.

Matematyka nie kłamie

Dobre teksty można zamówić już za 10-15zł za 1000 znaków ze spacją.

Przykładowo:

Miesięcznie – przy kwocie 500zł / mc i cenie 10zł za 1000 znaków jesteśmy w stanie zamówić treści o długości 50,000 znaków.

Rocznie – jest to 600,000 znaków opisu!

Nie spotkaliśmy się jeszcze z przypadkiem, by dodanie dobrych treści o długości ponad pół miliona znaków nie miało wpływu na ruch ;).

Dlatego treści to podstawa i od tej podstawy trzeba zacząć. Potem można myśleć o linkowaniu itd.

Treści w sklepach internetowych

Tworzenie treści dla każdego rodzaju serwisu wygląda trochę inaczej. W przypadku sklepów jest kilka obszarów, gdzie można wykorzystać treści, by po prostu pracować na lepszy ruch i pomóc w pozycjonowaniu strony.

Opisy kategorii

Kategorie i podkategorie to ważne elementy w strukturze sklepu. Dzięki obecności linków w menu te podstrony są mocne i często to one wychodzą w Google na zapytania a nie pojedyncze produkty. Najczęstszy błąd to właśnie brak treści na podstronach kategorii i podkategorii. Jest ich dużo, jest to wysiłek i koszt ale warto. Opisy można znaleźć w wielu sklepach a nawet na Ceneo.

Przykład opisów na ceneo.pl: http://www.ceneo.pl/Filmy

opis-ceneoCzy na Amazonie (tu akurat opisy są pod listingami, co też jest w porządku):

opis-amazonJak długie powinny być opisy? Dobrze jak mają przynajmniej 1000-1500 znaków, ale dla głównych kategorii warto dać nawet dłuższe opisy.

Opisy produktów

Produkty to najliczniejsza grupa podstron w sklepach internetowych. Niestety, często mają opisy dostarczone przez dystrybutorów.

Owszem, to szybkie i wygodne rozwiązanie, bo właściciel dostaje gotowy opis. Tylko że taki opis jest też użyty w wielu innych sklepach przez co mamy sporo kopii i mało oryginalnej treści na własnej stronie.

Wklejmy w Google fragment opisu produktu w cudzysłowie i zobaczymy na ilu innych stronach jest ten sam opis:

kopie-opisow-produktow

Są oczywiście rodzaje działalności, gdzie problem sporządzenia oryginalnych opisów jest większy (jak apteki czy księgarnie). Jednak w większości przypadków właściciele sklepów internetowych mają możliwość sporządzenia unikalnych opisów.

Nie jest to tanie, zajmuje dużo czasu ale należy to traktować jako element prowadzenia biznesu. W dłuższej perspektywie powinno przynieść naprawdę sporo korzyści (większy ruch, lepsze pozycje, brak ryzyka kary Pandy i wiele innych).

Czego unikać poza kopiami?

Sporządzania zbyt krótkich opisów. Nie muszą być one bardzo długie, ale dobrze żeby miały chociaż 1000-2000 znaków opisu.

Blog przy sklepie

Blog przy sklepie internetowym pełni ważną funkcję. Oczywiście może ściągać dodatkowy ruch i powinien być prowadzony tak, by zamieszczane na nim treści były pisane dla użytkowników a nie pod wyszukiwarki.

Taki blog przy sklepie może bardzo pomóc przy linkowaniu wewnętrznym i lepszej promocji produktów.

Powiedzmy że tworzony jest artykuł o najlepszych śpiworach na biwak i w artykule opisanych jest 10 polecanych śpiworów z linkami do stron produktów oraz podkategorii w ramach sklepu. To wzmacnia te podstrony i pomaga im wychodzić wyżej w wynikach wyszukiwania.

Nawet allegro stosuje takie rozwiązanie :

linkowanie-wewnetrzne-allegro

Przy współpracy z pozycjonerem naprawdę można dobrze wykorzystać bloga na potrzeby pozycjonowania sklepu internetowego.

Długi ogon

Ściąganie ruchu za pomocą długiego ogona to nic nowego, jednak wciąż zadziwiająco duża liczba klientów ignoruje to podejście. Wolą się skupiać na kilku najważniejszych frazach na których konkurencja jest kosmiczna.

Czym jest długi ogon i skąd się wziął?

Długi ogon to koncepcja przedstawiona przez Chrisa Andersona w 2004 roku. Zauważył on że jeśli firma posiada bardzo szeroki asortyment to ogólna sprzedaż mniej popularnych produktów może łącznie być większa niż sprzedaż produktów z topu rankingu popularności.

To zjawisko występuje również w pozycjonowaniu. Tutaj już dawno zauważono, że w wielu przypadkach większość wizyt nie pochodzi z zapytań na najmocniej promowane hasła a źródłem odwiedzin są właśnie pozostałe frazy.

Oczywiście wprowadzenie non provided skutecznie utrudniło poznanie skali ruchu za jaki jest odpowiedzialny długi ogon. Ale mamy przecież dane sprzed wprowadzenia not provided, poza tym z pomocą innych narzędzi do analizy słów kluczowych i widoczności dalej widać tą zależność – długi ogon działa.

Dlaczego długi ogon działa?

Bo algorytmy są zaawansowane. Bo ludzie szukają inaczej.

Roboty wyszukiwarek naprawdę są w stanie zrozumieć nawet długie treści i dopasować ich fragmenty do konkretnych zapytań. I radzą sobie z tym naprawdę dobrze.

Na tyle dobrze, że użytkownicy wyszukiwarek nauczyli się już, że wpisując ogólne zapytanie dostaną szereg zróżnicowanych wyników dopasowanych pod to ogólne zapytanie.

Jednak jeśli sprecyzują swoje zapytanie to dostaną bardziej konkretne wyniki, z zawężonym wyborem. A czasem po prostu jest grupa użytkowników która temat nawiązujący do głównej frazy formułuje inaczej.

Weźmy na przykład frazę leki na przeziębienie. Jak widać liczba wyszukań jest dość spora:

frazy-kategorieJeśli jednak sprawdzimy wyszukiwania po konkretnych nazwach leków, to okaże się, że wyszukiwania produktowe w tym przypadku dużo bardziej przewyższają wyszukiwania ogólne.

Niżej przykład dla zapytań dotyczących frazy Gripex:

frazy-dlugi-ogon

I to tylko wycinek.

Inny przykład.

Dla sklepu z drukarkami i akcesoriami do drukarek główne frazy to raczej:

  • drukarki {producent},
  • drukarki atramentowe {producent},
  • drukarki laserowe {producent}
  • tusze do drukarki {producent}

Natomiast frazy długoogonowe będą dotyczyły już konkretnych produktów tzn. mogą mieć postać jak (XYZ to model drukarki).:

  • drukarki Brother XYZ
  • Brother XYZ zamienniki
  • Brother XYZ tusze
  • Brother XYZ cena

Jak łatwo się domyśleć, na zapytania długoogonowe będą prezentowane najczęściej już poszczególne strony produktów pasujących do zapytania:

dlugi-ogon-produktyDlatego by w przypadku sklepu internetowego dobrze działał długi ogon (to znaczy żeby wychodziły w wynikach wyszukiwania podstrony produktów) trzeba dopracować strony produktów.

Powinny być dobrze zoptymalizowane, mieć unikalną treść oraz być dobrze ujęte w strukturze serwisu tak, by pomogło im linkowanie wewnętrzne.

Blog a pozycjonowanie – czy warto prowadzić bloga?

W pozycjonowaniu nie ma gotowych przepisów na sukces, ale są pewne działania warte podjęcia. Blog i samo tworzenie treści właśnie wpisuje się w tego typu działania.

Wbrew pozorom, prowadzenie bloga jest trudne. Albo inaczej: prowadzenie bloga, który będzie ciekawy, na którym odwiedzający znajdzie interesujące treści jest trudne. Dojście do dobrego poziomu bloga też zajmuje trochę czasu. Na pewno jednak warto.

Liczy się efekt w postaci tematycznego ruchu, a na jego zdobycie jest wiele sposobów – w tym blog.

Dobrze prowadzony blog znacznie może przyczynić się do budowy ruchu:

  • treść ściągnie ruch z długiego ogona
  • wspomoże linkowanie wewnętrzne
  • dobrze napisane artykuły zyskają linki – naturalne podlinkowanie
  • cała domena będzie lepiej oceniana, skoro znaczna część podstron to wartościowe treści

Długość treści

Częsty dylemat. Skoro mam tworzyć bloga, to jak długie mają być posty?

Tu nie chodzi o długość, chodzi o jakość. Są tysiące branż, każda z nich to osobna tematyka. Na niektóre tematy można napisać książkę, na inne zaś 300 słów wyczerpie temat. Ale jeśli wcześniej nikt nie poruszył tego tematu i te 300 słów wniesie coś nowego to będzie to jak najbardziej równie wartościowe co o wiele dłuższy artykuł.

Tu też powraca temat analizy konkurencji. Czy dany temat został już opisany przez kogoś innego? Jeśli tak, to czy wyczerpuje temat, a może wymaga poprawek? To da też odpowiedź na ile powinien być długi nasz tekst, by wyróżnił się na tle konkurencji.

Częstość publikacji

Zależy mocno od tematyki i danego serwisu, ale trzeba w tym miejscu wyjaśnić jedną rzecz dotyczącą częstości publikacji postów. Częstsze publikowanie niekoniecznie przekłada się na wzrost ruchu. Było to wielokrotnie sprawdzane przez blogerów z większym ruchem.

Podobne doświadczenia mamy z mniejszymi klientami. Jeśli klient założył sobie, że posty mają pojawiać się często, to najczęściej miały one formę newsów lub innych krótkich artykułów. W skrócie – nic nadzwyczajnego, nic co wybijałoby się ponad konkurencję. Wtedy wkraczaliśmy do akcji i był szereg instrukcji: publikować rzadziej, pisać lepsze, dłuższe artykuły, pisać na konkretne tematy. W efekcie gdy na napisanie nowych treści było więcej czasu, znacznie rosła ich długość i jakość.

Budowa autorytetu

Blog to znakomita możliwość, by pokazać swoje mocne strony i zbudować autorytet. Każdy na pewno kojarzy poczekalnie u lekarzy wypełnione certyfikatami ze szkoleń i innych zjazdów. Czasem kończą się pod sufitem, ale jakby na to nie patrzeć – podnosi to zaufanie do lekarza. Czekając długie godziny, patrząc w dyplomy wzrasta poczucie, że czekamy w kolejce do specjalisty, któremu warto zaufać.

Jak przenieść to działanie na stronę internetową? Można oczywiście zamieścić skany certyfikatów, można przedstawić referencje. Alternatywą jest publikacja fachowych wpisów na blogu, dotyczących danej branży.

Za dobrym blogiem mogą iść też inne plusy. Jest wiele konwentów, seminariów w każdej branży. Dobrze prowadzony blog może pomóc zostać zauważonym w branży i uzyskać np. zaproszenia na prezentacje.

Kopie treści

Kopie treści to poważny problem przy procesie pozycjonowania strony, bo mogą utrudniać wychodzenie strony na wyższe pozycje. Mamy dwa rodzaje kopii treści:

kopie wewnętrzne – czyli treść która pojawia się kilkukrotnie w obrębie strony

kopie zewnętrzne – czyli treść która występuje na wielu domenach

Na czym polega problem? Jeśli skala występowania kopii jest spora, strona może dostać karę od Pandy, albo po prostu może osiągać gorsze pozycje w wynikach wyszukiwania.

Pamiętajmy że na dane zapytanie będzie kilka/kilkanaście stron z tą samą treścią, więc algorytm może układać wyniki różnie, szczególnie że ma do wyboru wiele podstron z tą samą treścią.

Jak sprawdzić czy treści są kopiami?

Są narzędzia jak Copyscape, które pomagają sprawdzić ile i które fragmenty strony są kopiami. Jednak do szybkiego sprawdzenia, czy treść ma kopie gdzieś indziej wystarczy samo Google. Wystarczy skopiować fragment treści i wkleić go w cudzysłowie w wyszukiwarkę. Wtedy w wynikach powinniśmy zobaczyć inne strony, gdzie występuje dany fragment treści.

Co robić jeśli ktoś skopiował nielegalnie moją treść?

Nie ma tu prostego rozwiązania. Wbrew pozorom dość często zdarzają się kradzieże treści, które w rezultacie mogą osłabić naszą witrynę. Co zatem robić, gdy okaże się, że treść została skopiowana nielegalnie?

  1. a) kontakt z właścicielem strony

jeśli na stronie są dane kontaktowe, to mamy możliwość podjęcia bezpośredniej próby kontaktu. Należy w wiadomości przedstawić sytuację, że jesteśmy właścicielami treści i została ona skopiowana bez naszej zgody. Nie ma konieczności, by na tym etapie być niemiłym, ale trzeba dość stanowczo poprosić o usunięcie skopiowanej treści. Jeśli właściciel nie będzie do tego skłonny, można spróbować zagrozić oddaniem sprawy do kancelarii prawnej. Czasem działa, na pewno pokazuje że zależy nam na temacie.

  1. b) nie ma kontaktu z właścicielem strony/nasza prośba została odrzucona – kontakt z abuse teamem

Przy każdym dobrym hostingu działają tzw. abuse teamy. Można sprawdzić, na którym hostingu znajduje się domena i odezwać się do abuse teamu, opisując całą sytuację, zaznaczając, że nie ma kontaktu z właścicielem witryny

Jeśli pomimo próśb nie uda się usunąć kopii z innych domen to pozostanie napisanie treści od nowa.

Zabezpieczenie przed kopiowaniem treści

Niektórzy zamieszczają wyraźne ostrzeżenia przed kopiowaniem treści, przykład:

zakaz-kopiowania
(źródło)

Jest to zawsze jakiś sposób. Wtedy jeśli dojdzie mimo wszystko do skopiowania treści to mamy mocny argument, że ostrzeżenie było widoczne.

Copywriter

Do tej pory chyba jasne stało się, jak ważne są treści w pozycjonowaniu sklepu internetowego. Ale nie tylko pozycjonowaniu. Pamiętajmy, że mają one też wpływ na decyzje zakupowe odwiedzających nasz sklep.

Właśnie dlatego przyda się pomoc copywritera.

Owszem – opisy produktów możemy napisać sami. Przyjdzie jednak moment, że copywriter, szczególnie przy dużych sklepach, będzie bardzo przydatny.

Z pomocą copywritera unikniemy dwóch poważnych błędów.

Często jest powielany błąd, że właściciel sklepu wstawia opis dostarczany przez producenta. Ten sam opis znajduje się na dziesiątkach innych sklepów. W rezultacie dany sklep w większości to tak naprawdę kopie.

Inny częsty błąd to krótkie opisy lub nawet ich brak. Dzieje się tak często jeśli w sklepie znajduje się sporo produktów (kilkaset, kilka tysięcy lub nawet więcej).

To prowadzi do tego, że nie ma środków / czasu na stworzenie unikalnych opisów i produkty dodawane są masowo tylko ze specyfikacją i jakimś podstawowym zdjęciem.

Czemu te błędy są tak ważne?

Specjalny algorytm Google o nazwie Panda odpowiada właśnie za odpowiednią ocenę stron pod kątem treści.

Jeśli w serwisie jest wiele podstron o niskiej jakości to na serwis może zostać nałożona kara co przełoży się na spadek ruchu.

Gdzie znaleźć copywritera

Dużo zależy tutaj od funduszy.

Można skorzystać z usług agencji specjalizującej się w copywritingu. Wtedy jednak trzeba liczyć się z wysokimi stawkami. Najczęściej idzie to w parze z jakością, więc tu zdecydowanie przy odpowiednim budżecie jest to dobra opcja.

Można też poszukać freelancerów. Jest ich sporo na rynku, to duża zaleta. Wada jest taka, że ciężko znaleźć kogoś solidnego, terminowego, kto będzie dobrze pisał. Mówiąc krótko, trzeba się naszukać.

Można też szukać przez portale jak Oferia, Gumtree czy wyguglować „zlecenia przez internet” i znajdziemy popularne portale dla freelancerów.

Warto zacząć od kilku próbnych zleceń i na ich podstawie ocenić jakość tekstów oraz samą współpracę z danym copywriterem.

Na pewno trzeba się tu uzbroić w cierpliwość. W końcu znajdziemy odpowiedniego copywritera do pisania tekstów do naszego sklepu internetowego.

Można też napisać do nas i polecimy kilka osób :).

Koszty copywritera

Dużo zależy tutaj od rodzaju asortymentu do którego potrzebujemy copywritera.

Dla ogólniejszych tematów jak odzież, zabawki itp. znajdziemy więcej osób chętnych podjęcia się pisania.

Natomiast przy zaawansowanych, wymaganych pewnej wiedzy na dany temat, jak pompy, konkretne urządzenia elektroniczne itp. będzie trochę ciężej.

To też mocno przekłada się na stawkę.

Trzeba się liczyć ze stawką minimum około 10zł za 1000 znaków ze spacją.

Przy bardziej zaawansowanych tematach czy wspomnianych agencjach / doświadczonych copywriterach stawka może być dużo większa rzędu kilkudziesięciu złotych za 1000 znaków.

Q&A czyli pytania i odpowiedzi

Świetną sprawą w sklepie jest user generated content, czyli treści generowane przez użytkowników. Mogą to być komentarze, opinie czy pytania.

Wdrożenie ich nie jest trudne – albo takie opcje oferuje już większość sklepów. Jeśli nie są wbudowane to najczęściej można dokupić odpowiedni moduł i dodać nową funkcjonalność.

Tak właśnie jest z pytaniami i odpowiedziami. Do wielu popularnych sklepów jak Presta, Magento czy WooCommerce znajdziemy odpowiednie moduły.

Takie moduły mają kilka ważnych zalet.

Przede wszystkim są dodatkowym kanałem komunikacji z potencjalnym klientem. Przez udzielenie odpowiedzi i pomocy możemy przekonać klienta do zakupu w naszym sklepie. Poza tym po prostu podnosimy jakość obsługi.

Dodatkowo pomagają wygenerować więcej treści. Dużo łatwiej jest odpisać na kilka pytań co da np. 2000 znaków treści niż napisać taką samą ilości od podstaw.

Co ciekawe, takie rozwiązania coraz częściej stosują zarówno mniejsze sklepy jak i naprawdę duże brandy.

Amazon – przykład :

modul-pytania-odpowiedzi

Ceneo – przykład :

przyklad-pytanie-odpowiedz-sklep

Opinie / Recenzje

O ile pytania i odpowiedzi to relatywnie nowy trend, to same opinie są już obecne bardzo długo. Niestety, nadal w wielu przypadkach ta opcja jest przeoczona i często świadomie wyłączana.

To podobnie jak przy Q&A znakomity sposób na zwiększenie ilości treści na podstronie danego produktu jak również podniesienie poziomu komunikacji z klientami.

Dodatkowo może to wpłynąć na decyzje zakupowe.

Przykład :

ceneo-opinie

Treści – kary – Google Panda

Treści są na tyle ważne dla Google, że w 2011 roku wprowadzili algorytm, który ocenia strony pod kątem jakości treści na danej stronie.

Jak to w świecie Google bywa – został nazwany Panda i razem z Pingwinem (dotyczącym linków) to często przewijający się duet w analizach. Jak podkreślali przedstawiciele Google, była to odpowiedź na skargi użytkowników, że jako topowe wyniki dostawali strony o słabej treści i musieli szukać odpowiedzi na innych stronach z dalszych wyników.

I to chyba najlepiej opisuje czym jest Panda – dba o to, by na szczycie rankingu nie pojawiały się strony mało przydatne dla szukających.

Jak wygląda ruch strony, która została ukarana przez Pandę? Prezentuje to wykres niżej:
źródło: http://www.wiredseo.com/google-panda-recovery-4-0-case-study/

panda-kara-na-wykresiePanda bardzo często ma wpływ nie tylko na główne frazy, ale też na frazy długoogonowe. Stąd drastyczne spadki w ruchu, bo gorsze pozycje ma wiele fraz.

No dobrze, ale co tak naprawdę naraża stronę na karę od Pandy? Jest kilka czynników:

  1. a) kopie treści

To oczywisty podpunkt – prezentacja kopii treści z innych serwisów nie sprawia, że strona jest przydatna

  1. b) krótkie treści

Temat, który trzeba właściwie zrozumieć.

Napisanie kilku krótszych newsów czy artykułów nie jest problemem. Natomiast jeśli cały serwis składa się z ubogich w treści podstron, to jest to czynnik, który może spowodować ukaranie strony Pandą.

Po wprowadzeniu Pandy dość głośno omawiany był przykład serwisu prezentującego przepisy na babeczki. Przepisy były oryginalne, sama strona też była bardzo przydatna, bo prezentowała masę różnych przepisów. Jednak forma prezentacji każdego z nich naraziła stronę na Pandę. Dla każdego przepisu tworzona była osobna podstrona i tam zamieszczany był przepis. A że przepis dotyczył babeczki a nie kaczki po tajsku, to był prosty i krótki.

Nie było żadnego wstępu, rozszerzenia – po prostu podane były składniki i skrócony sposób przygotowania. Autorka strony miała pretensje do Google. Czy słusznie? Trochę racji miała, natomiast żaden algorytm nie jest idealny i trzeba o tym pamiętać podczas tworzenia strony.

  1. c) zła budowa serwisu, tworząca wiele kopii

O ile samymi kopiami wewnętrznymi Google zaleca raczej się nie martwić, to są sytuacje, że skrypt portalu/sklepu jest tak źle napisany, że indeksowane jest wszystko – filtry, tagi i każda inna podstrona. W efekcie Google może spojrzeć na to jako na zbiór dużej ilości mało wartościowych stron, gdzie nie ma contentu.

Wychodzenie z Pandy

Aby zdjąć karę Pandy ze strony trzeba oczywiście wprowadzić odpowiednie zmiany w treści na stronie. Zalecane jest by przepisać/poprawić za krótkie artykuły, a podstrony bezwartościowe wyindeksować.

Do niedawna był całkiem spory problem ze zdjęciem tej kary, bo trzeba było czekać na kolejną aktualizację algorytmu. Jednak w końcu algorytm Panda został na stale wpisany do głównego algorytmu i działa w czasie rzeczywistym, co pozwala dość szybko usunąć problemy z treściami.

Skąd właściciel strony będzie wiedział, że kara została zdjęta? Obserwując ruch. Wcześniej pokazaliśmy przykład strony, która została ukarana przez Pandę i spadł ruch. A tak wygląda powrót do żywych po usunięciu Pandy:

panda-zdjecie-kary-powrot-ruchuOgólnie wychodzenie z Pandy wymaga dużego nakładu pracy i czasu, ale szanse na sukces są duże.