LOADING

Sprzedaż za pomocą innych serwisów

Poruszyliśmy najważniejsze kwestie przy prowadzeniu sklepu internetowego – jego obecność w wynikach wyszukiwania (pozycjonowanie) oraz reklamy.

Są jednak inne kanały, które mogą zwiększyć sprzedaż w sklepie. Celem powinno być sprawdzenie jak największej liczby kanałów, tak by móc później ograniczyć się do tych, które konwertują i gdzie opłaca się działać.

Poniżej kilka takich przykładów.

8.1. Aukcje Allegro

Gdy otwieramy sklep internetowy zależy nam na tym, by to właśnie on generował największą sprzedaż. Jednak na początku, gdy dopiero marka zyskuje rozpoznawalność i budujemy ruch w sklepie, dobrą alternatywą mogą okazać się aukcje. W Polsce to oczywiście Allegro, jeśli sprzedajemy za granicę to przeważnie będzie to ebay.

Wady i zalety sprzedawania na aukcjach

Minus takiego rozwiązania to dodatkowe koszty związane z wystawieniem aukcji oraz prowizjami, które nie są wcale takie małe.

Plus to łatwość dotarcia do dużej grupy potencjalnych klientów. Wiele biznesów zbudowanych jest głównie wokół serwisów aukcyjnych.

Pamiętajmy jednak że na Allegro toczy się nieustanna wojna cenowa. Mamy tam dużo różnych sklepów czy hurtowni, dla których Allegro jest dodatkowym, ale istotnym, kanałem sprzedaży. Są w stanie sprzedawać na bardzo niskiej marży co tylko zaostrza konkurencję.

Dlatego też nie jest to tak łatwy sposób sprzedaży jak mogłoby się wydawać. Na pewno jednak w pierwszym okresie istnienia sklepu internetowego warto być tu obecnym. Później, wraz z rozwojem sklepu będzie można podjąć decyzję co do ekonomicznej zasadności dalszego istnienia na Allegro.

Na co zwrócić uwagę

Na pewno na konkurencję. Jakie mają ceny, jakie warunki wysyłki, jak wygląda prezentacja ich produktu. Wszystkie te rzeczy wzięte razem wpływają na decyzję o zakupie danego towaru.

Zdjęcia są bardzo istotne.

Według nowych zasad Allegro powinny być robione na białym tle. Taki wymóg do którego trzeba się dostosować.

Istotna jest też jakość zdjęć. Często użytkownicy przeglądają wiele zakładek jednocześnie i to właśnie dobrym zdjęciem przykujemy uwagę a w dalszym etapie nakłonimy do zakupu.

Koszty wysyłki są także ważne dla wielu klientów. Jeśli konkurencja oferuje wysyłkę nawet o kilka złotych tańszą to często może to być powód decydujący o zakupie właśnie u konkurencji.

Koszty sprzedaży na allegro

Sprzedaż na Allegro wiąże się z kilkoma opłatami. Mamy opłatę za wystawienie przedmiotu oraz dodatkowe opłaty za np. zdjęcia, wydłużenie czasu wystawienia aukcji.

Są też oczywiście prowizje od sprzedaży przedmiotów.

Dużo zależy od tego w jakim dziale wystawiamy przedmioty, działy różnią się między sobą opłatami.

Zwykłe aukcje

Więcej o opłatach w poszczególnych działach.

Nie ma tu zaskoczenia, koszty są duże. Oczywiście zyskujemy możliwość dotarcia do dużego grona potencjalnych klientów. Każdy musi sam sobie policzyć czy opłaca się prowadzić sprzedaż przez Allegro.

W przypadku naszego sklepu potraktowaliśmy Allegro jako dodatkowy kanał sprzedaży na początku poprzez wystawianie zwykłych aukcji (później przeszliśmy na rozwiązanie Sklep Allegro, o tym dalej).

A jak wyglądały opłaty w przypadku zwykłych aukcji?

Samo wystawienie przedmiotu kosztuje 1,70zł (w naszym przypadku) na co sumują się opłaty:

allegro-poszczegolne-oplatyPo sprzedaży produktu naliczana jest prowizja. Według cennika dla przedmiotów powyżej 100zł z naszego działu jest to 6zł plus 3% od kwoty powyżej 100zł.

Przykładowo po sprzedaży produktu za 180zł naliczona prowizja to 8,40zł:

allegro-kosztCzyli realna prowizja od sprzedaży tego produktu to 4,6%.

Jeśli doliczymy do tego koszt wystawienia to łącznie płacimy Allegro 5,5% od sprzedanego produktu.

Sklep w ramach Allegro

Jak widać, dość duże koszty związane są z wystawieniem produktów. W sklepie jest ich więcej więc jednorazowe wystawienie większej liczby produktów generowałoby duże koszty. Tym bardziej, że maksymalny czas trwania aukcji to 14 dni, więc co 14 dni trzeba by przedłużać każdą z aukcji i ponosić kolejne opłaty.

Dlatego Allegro ma opcję dla sklepów, która przewiduje to, że wystawiamy więcej przedmiotów:allegro-oplaty

Również opcje dodatkowe jak zdjęcia itp. są dużo tańsze.

Cennik Allegro dla sklepów tutaj.

Jeśli otworzymy sklep w ramach Allegro to wystawienie większej liczby przedmiotów jest dużo tańsze niż w opcji zwykłej aukcji.

Niestety, inne są prowizje. W przypadku naszych produktów byłoby to:

allegro-prowizje-sklepCzyli dużo drożej niż przy zwykłej aukcji. W przypadku naszego sklepu sprzedaż towaru za 180zł wygenerowałaby prowizję 13,80zł (9zł + 6%*80zł) co daje 7,6% prowizji (dla przypadku naszego sklepu).

Pamiętajmy że przy zwykłej aukcji było to 8,40zł i 4,6%.

Oferta dla sklepów w ramach allegro jest ciekawa jeśli chodzi o udogodnienia przy wystawianiu większej liczby przedmiotów. Niestety, prowizje są bardzo wysokie. Oczywiście można podnieść cenę by to zrównoważyć, ale i tak wielu sprzedawców na Allegro działa na niskiej marży ze względu na konkurencję, więc nie jest to tak proste i oczywiste.

Czy warto zatem sprzedawać na Allegro? Każdy musi policzyć to sam, biorąc pod uwagę swój asortyment, marżę, konkurencję. W przypadku naszego sklepu internetowego zdecydowaliśmy się na Allegro jako jeden z kilku kanałów sprzedaży.

Docelowo chcemy się skupić na rozwoju samego sklepu internetowego, gdzie mamy pełną niezależność co do działań i warunków sprzedaży.

8.2. Sklep na FB

Sklep FB to jeden z tych przypadków, gdy produkt jest odpowiedzią na zapotrzebowanie klientów. Jeszcze przed uruchomieniem tej opcji wiele osób sprzedawało swoje produkty na FB – przeważnie zamówienia były przyjmowane w ramach czatu.

Stąd decyzja o uruchomieniu dodatkowej opcji.

Mamy możliwość prezentacji produktów i przekierowania użytkowników na domenę naszego sklepu lub możemy zamknąć całą transakcję w ramach FB (bez przenoszenia na domenę naszego sklepu).

sklep-facebookProdukty możemy dodać ręcznie lub przy niektórych systemach sklepowych (np. WooCommerce) zaciągnąć przy integracji bazę produktów z naszego sklepu.

Facebook nie pobiera prowizji za sprzedaż, samo prowadzenie sklepu w ramach FB jest bezpłatne.

To świetne rozwiązanie dla osób, które mają dużo followersów na swoich stronach FB. Czy sprawdzi się jednak dla każdego? Niekoniecznie, ale warto przetestować, tym bardziej że nie wiąże się to z dodatkowymi kosztami.

Więcej o sklepach na FB tutaj.

8.3. Sprzedaż przez Instagrama

Sprzedaż przez Instagrama to historia podobna do sprzedaży przez FB. Nie ma jeszcze oficjalnej możliwości kupowania przez Insta (nie ma sklepu w ramach aplikacji), ale użytkownicy dość szybko sobie z tym poradzili.

instagram-przyklad-sklepuZakupy odbywają się np. poprzez:

  • Napisanie na czacie, złożenie zamówienia, ustalenie warunków
  • Zastosowanie jednej z wtyczek wspomagających sprzedaż przez Instagrama, na przykład InSelly https://inselly.com/

Przykład jak wygląda w praktyce zakładanie konta sklepu na Instagram oraz dodawanie Inselly tutaj.

Ponownie, Instagram to świetne rozwiązanie dla niektórych branż, dla innych może się nie sprawdzić. Przykłady gdzie sprzedaż przez Instagrama działa bardzo dobrze to sklepy oferujące artykuły hand-made czy sklepy odzieżowe.

Oczywiście warunkiem koniecznym do powodzenia sprzedaży przez Insta jest posiadanie odpowiednio dużej liczby osób, które obserwują profil naszego sklepu. Dlatego często podkreślamy, że gdy otwieramy sklep internetowy to warto od razu założyć Instagrama, bo jego rozkręcenie trochę trwa.

8.4. Ceneo, Skąpiec, inne

Porównywarki cen w sklepach to również ciekawe miejsce, w którym warto spróbować dodać produkty z naszego sklepu. Jeszcze kilka lat temu wojna na rynku porównywarek była zacięta. Teraz wydaje się, że obecność na dwóch popularnych tj. Ceneo oraz Skąpiec wystarczy.

Są branże, gdzie konkurencja jest bardzo duża, nastawiona na walkę cenową. Wtedy jeśli nie jesteśmy w stanie zagwarantować konkurencyjnych cen, porównywarki cenowe mogą się nie sprawdzić.

ceneo-sklepyPrzykładem są tutaj kategorie okupowane przez duże sieci handlowe, np. RTV, AGD.

Warto pamiętać, że Ceneo posiada bardzo rozbudowane drzewo kategorii. Wiele sklepów może spotkać małą konkurencję w swojej kategorii lub być nawet jedynym sklepem oferującym dany produkt:

ceneo-sklepCeneo posiada raczej korzystny cennik swoich usług. Płaci się za kliknięcie prowadzące do sklepu, wyjątkiem jest kategoria handmade, gdzie opłata jest prowizyjna. Koszty przeklików to średnio kilkadziesiąt groszy. Nie są to złe ceny, szczególnie jeśli w naszej branży koszty kliknięć w Adwords liczone są w złotówkach.

Cennik Ceneo dobrze przedstawiony został tutaj.

Dodanie produktów odbywa się podobnie jak przy innych tego typu stronach. Trzeba wygenerować plik XML wg wytycznych Ceneo i załadować go w panelu. Dla niektórych rozwiązań sklepowych jak WooCommerce istnieją odpowiednie wtyczki, które pomagają wygenerować taki plik.

8.5. Homebook, Domodi

http://www.homebook.pl/ oraz https://domodi.pl/ to przykłady serwisów, które również zarabiają na przesyłaniu ruchu na sklepy internetowe. Różni je od porównywarek to, że dotyczą konkretnych obszarów jak wnętrza czy moda. Patrząc na ich dynamiczny rozwój widać, że jest zapotrzebowanie również na takie portale.

domodiPłatność jest przeważnie w modelu CPC, czyli za kliknięcie prowadzące do sklepu. Więcej informacji: https://domodi.pl/dla-sklepow

Podsumowanie

W tej części zależało nam na pokazaniu, że istnieje wiele innych możliwości dotarcia do klienta. Allegro, Facebook, Instagram czy Ceneo to nie rozwiązania dla każdego sklepu. Tylko testy dadzą odpowiedź, czy dany kanał ma potencjał.


Część 9 – różne źródła ruchu

Wszystkie omówione wcześniej działania jak pozycjonowanie, reklamy, wykorzystanie Allegro czy innych stron omawialiśmy w kwestii promocji sklepu i zwiększania sprzedaży. Jest to oczywiście bardzo ważne, ale dobrze też spojrzeć jest szerzej niż czy dana fraza będzie konwertować i skupić się po prostu na budowie ruchu.

Większy ruch często przełoży się na wzrost konwersji. Może jeśli będzie to ogólniejszy ruch to konwersja nie będzie tak wysoka. Jednak w przypadku gdy jest to ruch bezpłatny to nie stanowi to dużego problemu.

Dlaczego różne źródła są tak ważne?

Nie chodzi tu o samo zwiększenie sprzedaży, a bardziej o uniezależnienie się od jednego czy dwóch źródeł przynoszących nam klientów.

Tak, pięknie jest mieć duży ruch z fraz będących na pierwszych miejscach, czy ruch z długiego ogona. Google jednak cały czas zmienia swój algorytm, nie zawsze może to być na naszą korzyść. To samo tyczy się reklam. Od lat można zaobserwować, że ceny kliknięć reklam w Adwords idą regularnie mocno w górę. Jest możliwe i widzieliśmy to w kilku przypadkach, że sklepy uzależnione od jednego kanału traciły po większej zmianie nawet kilkadziesiąt procent przychodów.

Jak widać na liście z tej części, możliwych kanałów ruchu jest sporo. Rozwój wszystkich od początku może być trudny lub wręcz niemożliwy. Można zacząć od kilku z nich, a później, razem z rozwojem sklepu dodawać kolejne. Ważne, by nie zapominać i nie stawać w miejscu jeśli chcemy by nasz sklep internetowy przetrwał kolejne zmiany w wyszukiwarkach.

YouTube

Popularność i liczba wejść na YouTube rośnie z roku na rok. Dzieje się tak w dużej mierze za sprawą urządzeń mobilnych – smartfony stanowią już od jakiegoś czasu większą część sprzedawanych telefonów. Potwierdzają to wyniki użytkowania gdzie w Stanach ponad połowa wyszukań dokonana jest z telefonów, a jedną z trzech najpopularniejszych aplikacji na telefony to właśnie YouTube.

Jak widać rozwój nowych technologii stał się podstawą do dalszej dominacji YT. Oznacza to jedno – z roku na rok jest tam coraz więcej użytkowników, warto zatem inwestować w ten kanał jako źródło ruchu.

Czy YT nadaje się dla sklepu internetowego? W naszej ocenie tak. Jest to dodatkowa szansa, by np. zaprezentować recenzje, porady ekspertów, by zbudować autorytet wokół naszej marki. Tak np. robi cyfrowe.pl na swoim kanale:

kanal-youtube-sklepu

Realizacja filmików nie jest prosta, wymaga pewnych umiejętności i wprawy. Wiąże się często też z kosztami. Ale raz poniesiona inwestycja na realizację danego filmiku powinna stale generować wyświetlenia i ściągać ruch. Przykładem są wspomniane recenzje, porównania produktów czy nawet serie unboxing.

Grafiki

Do wielu zapytań Google prezentuje również sugestie grafik. Szukający wtedy sam zdecyduje czy interesuje go zdjęcie czy też dalsze informacje na dany temat (wtedy od razu kliknie np. link do strony Wikipedii).

Grafiki nie są prezentowane przy każdej frazie, ale mimo to można je spotkać bardzo często w wynikach wyszukiwania.

gogole-grafiki-wyszukiwanieNie zapominajmy też, że druga zakładka wyników to właśnie Grafika, gdzie możemy przejrzeć wyniki zapytania w formie dopasowanych zdjęć.

Dla niektórych stron zauważalna część ruchu pochodzi z grafik. Należy zadbać o dobrą optymalizację grafik, o dobrą jakość zdjęć a może to przerodzić się w całkiem zauważalne źródło ruchu.

Twitter

O Twitterze pisaliśmy już przy okazji reklam. To też dobre źródło, by zbudować bazę followersów. Może to zająć trochę czasu, dlatego warto zacząć jak najszybciej.

twitter-sklepuPrzykład: https://twitter.com/Cyfrowe_pl

Nawet jeśli nie uda się zdobyć od razu dużej bazy followersów to jest szansa, że niektóre z naszych twittów będą podawane dalej.

Instagram

Wygląda na to, że po skopiowaniu niektórych funkcjonalności od Snapchata to właśnie Instagram ma największe szanse na utrzymanie pozycji lidera.

Do świetna platforma dla sklepów, które mogą promować tu swoje produkty i nawiązywać relacje z klientami.

Facebook

Był czas, że pojawiały się hasła o odchodzeniu FB do przeszłości, że tam siedzą już nasi rodzice a młodzież przenosi się na inne aplikacje socialowe. Tymczasem nadal jest to najważniejsza platforma, na której powinien być również obecny nasz sklep. To nie tylko znakomite źródło do promocji nowych produktów czy aktualności ze sklepu, ale także do pozostawania w kontakcie z naszymi klientami i potencjalnymi zainteresowanymi.

Newsletter

Może nieco stracił na ważności w dobie wyboru różnych aplikacji, ale nadal warto budować bazę czytelników. Doświadczenie pokazuje, że to często może przełożyć się na zwiększenie sprzedaży.


Podsumowanie

Temat promocji sklepów internetowych jest bardzo obszerny. W zasadzie każda z części tego poradnika mogłaby służyć za temat osobnego, wyczerpującego przewodnika.

Naszym celem było pokazanie, że poza pozycjonowaniem (które jest bardzo ważne) istnieją też inne metody ściągania ruchu.

Nie każde źródło ruchu będzie się sprawdzało w każdej kategorii, nie od razu jest też możliwość działać szeroko. Zachęcamy jednak do testowania. Wracając jeszcze raz do wykresu z części I:

zrodla-ruchu-w-sklepieNawet jeśli mamy połowę ruchu organicznego to jednak pozostaje ta druga połowa tortu, na którą składa się wiele innych, również ważnych źródeł. Dopiero gdy mamy zróżnicowane źródła ruchu, które sprzedają, możemy mówić że marketing sklepu jest dobrze prowadzony.