LOADING

Tesla też potrzebuje SEO (i zatrudnia swojego specjalistę)

tesla-samochod

In-house SEO – jak to wygląda na Zachodzie a jak u nas? Po co są potrzebni firmom? Jak to się przekłada na ROI i jaka przyszłość czeka seowców?

Ciekawy przypadek Tesli

Tesla. Samochody tak nowoczesne, że samodzielnie potrafią przejechać przez cały kontynent (tzn. bez udziału kierowcy). Dużo więksi gracze uważnie ją obserwują, bo firma wytycza trendy na rynku motoryzacyjnym, szczególnie jeśli chodzi o napęd elektryczny.

Nie mają salonów, nie mają serwisów przy salonach, nie zarabiają na ASO. Sprzedaż odbywa się bardziej w modelu podpatrzonym u Apple, gdzie jest sieć showroomów i można zobaczyć samochód na żywo. Jednak tak naprawdę najważniejsza jest strona. Całe auto możemy łatwo poskładać za pomocą konfiguratora online.

Wciąż, Tesla potrzebuje managera SEO.

Nie tylko Tesla

Rand Fishkin zamieścił ciekawy wpis, w którym zwraca uwagę na fakt, że coraz więcej naprawdę dużych marek szuka specjalistów SEO. Przypomina, że był czas, kiedy takie ogłoszenia się nie pojawiały lub stanowiska nazywały się zupełnie inaczej i nie zawierały słowa SEO, by nie były łączone bezpośrednio z pozycjami, Google i wpływem na wyniki organiczne.

ogłoszenia pracy in-house seo

Na liście przykładów podawanych przez Randa, poza Teslą, znajdziemy też innych graczy z czołówki jak Groupon czy Amazon. A to tylko kilka przykładów.

To wyraźnie pokazuje zmianę nastawienia.

Powoli do przeszłości odchodzi rola seowca jako kopciuszka, robiącego masę roboty przekładającej się na efekty a zamykanego gdzieś na strychu, w pokoju służby, gdy reszta bawi się na balu. Teraz coraz bardziej od skutecznego SEO zależy, czy ten bal w ogóle będzie.

Seowiec ma naprawdę duży wpływ na rozwój całej firmy i jej sukces jak i przyczynia się do porażki, gdy nie udaje się osiągnąć efektów (wtedy strych to najmniejsze zmartwienie).

Polskie realia

Te zmiany widać również u nas. Duże portale czy marki raczej już dawno zatrudniały swoich seowców. Trochę z konieczności, bo ciężko było (i dalej jest) znaleźć agencję SEM, która dobrze poprowadzi duży projekt.

Jednak zmianę nastawienia widać też u firm ze średniego szczebla. Może mniej znanych, ale z kapitałem i ambicjami na dalszy rozwój. A że dla większości z nich to internet jest najlepszym źródłem zdobycia nowych klientów to decyzja o zatrudnieniu in-house SEO przychodzi naturalnie.

Szybkie sprawdzenie ofert pracy na Pracuj.pl dla specjalisty SEO. Standardowo, część ofert to propozycje pracy dla agencji SEO. Jednak znajdziemy też sporo ofert in-house. Specjalistów szuka np. Witchen, Luxury Sails, Lynka, Unibit. To nie są spółki z WIG20, ale to duże firmy, gdzie seowiec znajdzie sporo wyzwań. A to oferty znalezione na szybko, na potrzeby tego wpisu. Jeśli ktoś szuka pracy jako in-house SEO to ciekawych możliwości powinno być dużo więcej.

Nazewnictwo często jest różne (specjalsita SEO / SEM, ds. marketingu internetowego itd.). W wielu przypadkach firmy szukają osoby, która weźmie na barki nie tylko temat SEO, ale przejmie całe SEM z kampaniami płatnymi itd.

Agencja czy specjalista na etat

To trudne pytanie. Która agencja (jak dobrze wiemy, standardy u nas są bardzo różne), dużo zależy też od punktu rozwoju danej firmy. Na pewno dobry specjalista to konkretny wydatek, na który nie stać wiele firm w początkowym okresie działalności. Wtedy rzeczywiście współpraca z agencją jest jakiś kompromisowym rozwiązaniem.

Wraz z rozwojem firmy przychodzi jednak moment, kiedy warto rozważyć zatrudnienie in-house SEO.

Czy rezygnować wtedy ze współpracy z agencją? Niekoniecznie. Spotkaliśmy się z kilkoma sytuacjami, gdzie zatrudnieni byli zarówno specjalista in-house SEO jak i zewnętrzna agencja i tylko wyszło to wszystkim na plus.

Dużo zależy tu od chęci współpracy i planu na budowę ruchu oraz dalszy rozwój. Jak każda ze stron może zaoferować coś konkretnego to jest tu możliwe wspólne wypracowanie konkretnych efektów.

SEO a ROI

SEO to nie tylko linki. To często dużo pracy, której przy większych projektach wystarczy na pełny etat dla jednej osoby czy nawet całego zespołu.

Inwestycja w SEO w połączeniu z innymi kanałami (content marketing, social, PPC itd.) przekłada się na zyski i rozwój firmy. Już nie zahaczam o tematy jak optymalizacja UX, testy A/B czy analityka, bo to kolejne poziomy w rozwoju, też warte doinwestowania.

Coraz więcej właścicieli firm jest tego świadomych. Szukają odpowiednich ludzi do zespołu, bo wiedzą że dobre SEO to podstawa ich sukcesu, która jednak wymaga inwestycji. To stoi w dużym kontraście do wielu innych firm wciąż szukających w 2017 roku SEO na efekt, najlepiej za top 5 lub ewentualnie seo za 400zł.

Podsumowanie

Czy gdybym miał możliwość, zostawiłbym wszystko za sobą i poszedłbym pracować jako in-house SEO dla Tesli? Oczywiście ;).

Podziwiam Muska za jego wizjonerstwo i upór. To jeden z niewielu przedsiębiorców, który naprawdę chce zmienić i zmienia świat. PayPal, Tesla, Space X, Hyperloop nad ziemią, Hyperloop pod ziemią… Tak, nie każdy z tych projektów tworzył od podstaw. Niektóre przejął w trakcie, inne jak Hyperloop nad ziemią zostawił innym do rozwoju.

Gdybym w Carted był tylko ja to bym się nie zastanawiał.

Ale od listopada dołącza do nas piąta osoba. Pozostaje jedynie refleksja, że warto się rozwijać jako specjalista SEO, że warto też kształcić się w innych obszarach jak PPC, analityka czy UX. Rola dobrych seowców dalej będzie rosnąć (zarówno tych wyspecjalizowanych w danym obszarze jak np. techniczne SEO jak i tych z szeroką, marketingową wiedzą gdzie SEO jest jedną z podstaw).

Seowcy swoimi działaniami i pomysłami przyczyniają się do rozwoju całego biznesu a biznes coraz wyraźniej to dostrzega.

Podaj dalej
Szymon Spychała

Wspólnik w Carted.pl. Pasjonat tematyki e-commerce i możliwości rozwoju oraz zarabiania jakie daje internet. Twitter: https://twitter.com/simonsaysseo

1 Comments

Skomentuj

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane *