Więcej użytkowników przez pandemię… i sprzedaż telewizorów

Pandemia pomogła firmom streamingowym. Netflix, YouTube i inne zyskały na tym, że jeszcze więcej ludzi zaczęło oglądać materiały video online. Przykład Netflix, którego ceny akcji od marca zyskały na wartości blisko 100%:

wykres akcji netflix

Ale nie tylko koronawirus pomógł usługom streamingowym. Duże znaczenie ma też zmiana zachowań użytkowników związana z nowymi technologiami. Wraz z wymianą telewizorów na nowe kupujący mają od razu zainstalowane aplikacje YouTube, Netflix i inne. Dzięki temu mogą wygodnie oglądać YouTube na telewizorze. Potwierdza to Google w swoich statystykach, podając że:

  • około 100 milionów ludzi miesięcznie w samych Stanach Zjednoczonych ogląda YouTube właśnie na telewizorze,
  • reklamy mogą być wyświetlane na 41% oglądanych filmów.

Google też podaje dodatkowe statystyki mające zachęcić reklamodawców jak to że:

  • YouTube ma większy zasięg niż wszystkie stacje telewizyjne (w Stanach) w popularnej dla reklamodawców grupie wiekowej 18-49
  • 70% oglądających filmy przyznaje, że z daną marką i produktem zetknęło się po raz pierwszy dzięki YouTube co później przełożyło się na zakup

Dodatkowo pamiętajmy, że na telewizorze nie jest tak łatwo dodać Adblocka jak na komputerze i raczej stajemy przed wyborem – oglądać reklamy lub wykupić YouTube Premium. To też ma wpływ na liczbę osób faktycznie oglądających reklamy.

Wybory i zbyt dużo chętnych na reklamy wyborcze na YouTube

W momencie pisania tego tekstu do wyborów w USA zostały niecałe dwa tygodnie. Na tej ostatniej prostej sztaby wyborcze starają się zainwestować maksymalnie dużo pieniędzy w kampanie reklamowe szczególnie w tzw. swing states gdzie do tej pory wyniki wyborów wahały się między obiema najważniejszymi ugrupowaniami.

I tu pojawiły się problemy z dostępnością miejsc reklamowych na YouTube. Sztabom zależy na reklamowaniu się w tych samych stanach, do tych samych grup odbiorców. Są to szczególnie odbiorcy, do których ciężko im dotrzeć za pośrednictwem tradycyjnej telewizji. Widzą bowiem, że ci odbiorcy mogą mieć telewizor, ale oglądają właśnie kanały streamingowe a nie kanały naziemne czy kablówkę.

To też ciekawa zmiana trendu reklam wyborczych jeśli chodzi o tradycyjną telewizję a reklamę na YouTube. Do tej pory w czasie kampanii większe budżety były przeznaczane na reklamy telewizyjne, a mniejsza część na reklamy w internecie, w tym na YouTube.

Teraz obserwujemy sytuację, gdzie często wydatki na reklamę internetową, w tym YouTube, są na równi z wydatkami na reklamę telewizyjną. Mówimy tu o setkach milionów dolarów wydawanych miesięcznie.

Takie decyzje nie są podejmowane na bazie przeczucia a wewnętrznych danych i badaniach. Trend był znany od dawna – telewizja tradycyjna będzie traciła grunt na rzecz internetu. Teraz duże pieniądze tylko to potwierdzają.

Ciekawe jest też, na jakich reklamach szczególnie zależy sztabom wyborczym:

  • duży baner u góry YouTube – czyli stary dobry baner w topach o który się wszyscy biją,
  • reklamy bez możliwości przewijania – YouTube wdrożył niedawno reklamy, które użytkownicy muszą obejrzeć w całości,
  • reklamy na rezerwacje – to reklamy zamieszczane przy najpopularniejszych filmikach na YouTube, rezerwuje się je podobnie jak tradycyjne reklamy telewizyjne np. przed pogodą.

Choć na ten moment jak wspomnieliśmy, sztaby biorą co się da.

Trendy dla YouTube

To nie tak że do tej pory reklamodawcy unikali YouTube. Jednak przy ograniczonych budżetach raczej był to drugi, trzeci wybór jeśli chodzi o platformę reklamową. Dopiero w tym roku trendy popularności haseł związanych z reklamami YouTube Ads wybiły w górę:

Składa się na to wiele czynników. Wspomniana zmiana zachowań, zwiększająca się liczba telewizorów ze SmartTV i zainstalowaną aplikacją YouTube, pandemia i wiele innych.

Również w carted obserwujemy wzrost liczby zapytań o prowadzenie kampanii reklamowych na YouTube i coraz częściej poza standardowymi reklamami na Facebook czy Google Ads prowadzimy właśnie takie reklamy.

Jak reklama YouTube może pomóc w Twoim biznesie

Dobry temat na osobny artykuł. Skoro jednak już poruszyliśmy zmianę trendów i rosnącą popularność reklam na YouTube to możesz się zastanawiać, czy taka reklama może pomóc w Twojej firmie? Jakie są zalety reklamy na YouTube?

Jak najbardziej możesz prowadzić reklamę YouTube nawet przy mniejszych budżetach.

Najważniejsze zalety reklamy na YouTube to możliwość targetowania:

  • po lokalizacji – to się sprawdza jak np. chcesz pokazywać reklamy osobom w danym regionie. Podaliśmy przykład reklamy politycznej skierowanej na konkretne stany. Jeśli masz produkt – np. lokalne piwo sprzedawane w określonym regionie to reklama YouTube właśnie dla mieszkańców tego regionu pomoże szybko zbudować świadomość nowej marki.
  • po zainteresowaniach – możesz łatwo targetować osoby, które szukają danych informacji, oglądają filmy o określonej tematyce. Przykładowo sprzedajesz fotowoltaikę i wyświetlasz reklamy osobom, które oglądają filmy na temat zalet fotowoltaiki
  • konkretnych grup wiekowych
  • osób podobnych do osób z list marketingowych (look-a-like), czyli podobnie jak w innych sieciach reklamowych typu Facebook

Po wyborze grup odbiorców reklamy YouTube daje możliwość prowadzenia reklamy o różnym celu – konwersje i zwiększanie sprzedaży, powiększanie kanału itd. Jest tu sporo rozwiązań, które można dopasować do różnych biznesów.

Podsumowanie

2020 to zdecydowanie ważny rok dla YouTube i reklamy w internecie. Fakt, że sztaby wyborcze chcą wydać więcej na reklamy YouTube niż ten jest w stanie obsłużyć to jeszcze jedno potwierdzenie zmieniających się trendów. Możemy się spodziewać, że z biegiem czasu kolejne firmy i branże będą dostrzegały zalety reklamy na YouTube. Na szczęście jest ona dostępna nie tylko dla dużych graczy, ale i dla mniejszych firm.

Przy pisaniu artykułu wykorzystane zostały źródła: