LOADING

Sklep motoryzacyjny – boje o wdrożenie optymalizacji

Klient

Sklep motoryzacyjny, który sprzedaje części zarówno stacjonarnie jak i przez internet. W ofercie są części do wszystkich marek jak również akcesoria typu kosmetyki do dbania o samochód itd. Łącznie jest to ponad milion produktów.

Cel

Cel to przede wszystkim zwiększenie ruchu organicznego. Przez lata sklep internetowy nie był priorytetem. W końcu właściciele zdecydowali się przetestować reklamy Google Ads (Adwords) (prowadzi ją inna agencja specjalizująca się w PPC), które zaczęły generować spore przychody przy zachowaniu dobrych parametrów jakościowych ROAS. Sukces na polu ruchu płatnego był głównym powodem do podjęcia decyzji, że warto rozwijać sprzedaż w internecie i inwestować pozostałe kanały. Zgłosili się do nas z zadaniem rozwijania ruchu organicznego.

Na screenie niżej widać, że nadal kanał ruchu płatnego jest odpowiedzialny za większą część sprzedaży:

sklep motoryzacyjny-przychody kanały ruchu

Na początku naszej współpracy sprzedaż z kanału organicznego była bliska zeru. Teraz jest już dobry kierunek, na chwilę obecną celem jest zrównanie się poziomu sprzedaży kanału płatnego oraz organicznego.

Wyzwania

Po wstępnym audycie było dla nas jasne, że największym wyzwaniem będzie optymalizacja samego sklepu. Działał on na starym oprogramowaniu, które miało wiele podstawowych, czasem poważnych błędów. Przykładowo na kategoriach i produktach nie były wyświetlane nagłówki H1 z nazwą sekcji. Sama struktura również była źle ułożona.

Podejrzewaliśmy, że może być problem z wdrożeniem naszych zaleceń, bo w zasadzie równałoby się to z całkowitą przebudową sklepu. Zrobiliśmy listę naszych uwag i podesłaliśmy do programistów z pytaniem o  możliwość ich wdrożenia. W odpowiedzi usłyszeliśmy, że część rzeczy mogą wdrożyć dość szybko, jednak większość rzeczy z listy jest albo nie do zrobienia albo do zrobienia, ale będzie bardzo kosztowna.

Stanęliśmy przed dylematem. Zalecać Klientowi stawianie nowego sklepu czy działać na tym co jest? Pamiętajmy, że mówimy tu o sklepie z ponad milionem produktów (problemy z wydajnością, łączeniem z magazynem itd.). Z doświadczenia wiemy, że taki sklep na nowym oprogramowaniu powstawałby przez 1-2 lata. Na spotkaniu z Klientem przedstawiliśmy nasze uwagi i wątpliwości, przy czym ostatecznie powiedzieliśmy, że możemy podjąć działania na obecnym oprogramowaniu. Ustaliliśmy, jaki jest maksymalny budżet na zmiany i poprawki. To bardzo pomogło przy dalszej pracy z programistami.

Zmiany optymalizacyjne

Jak wspomnieliśmy, przy audycie kierowaliśmy się informacjami od programistów co może być zmienione oraz budżetem, jakim dysponował Klient na opłacenie prac programistycznych. Wybraliśmy kluczowe obszary, które chcieliśmy dopracować. Ich wdrożenie przyniosło pierwsze wzrosty ruchu i widoczności już po kilku miesiącach.Poza optymalizacją techniczną ważne były zalecenia do treści. W ramach całego sklepu nie było żadnych unikalnych treści. Stąd decyzja, aby po wprowadzeniu zmian technicznych zabezpieczyć budżet na pisanie treści. Wiadomo, że skoro do tej pory ich nie było to takich braków nie nadgoni się w jeden miesiąc. Pojawiły się tu wątpliwości ze strony Klienta. Aby wszystko było jasne, sporządziliśmy plan tworzenia treści na następne 6 miesięcy. Dzięki temu było wiadomo na co konkretnie potrzebne są środki i było widać ile jest potrzebnych treści.

Linkowanie

Nie tylko brak treści był problemem. Domena miała raptem kilka linków z domen zewnętrznych. Sam budżet na SEO i linkowanie był mocno ograniczony – na zasadzie zwiększymy jak SEO zacznie na siebie zarabiać. Dość częsty przypadek.

Zawsze w takich sytuacjach postępujemy podobnie.

Po pierwsze wyjaśniamy, że możemy działać na mniejszym budżecie, ale trzeba się liczyć z tym, że to wpłynie na czas, w jakim uda się osiągnąć zauważalne efekty.

Po drugie, rozpisujemy działania na najbliższe 3-6 miesięcy. Poza działaniami typowo on-site (audyty, optymalizacje itd.) ujmujemy też linki. Przedstawiamy plan linkowania serwisu, piszemy jakie linki będziemy się starać zdobyć, w jakich ilościach. Taki plan dobrze pokazuje Klientowi, na co wykorzystywany jest budżet, jakie działania będą podejmowane oraz potwierdza, że potrzeba czasu na osiągnięcie efektu.

Gdy to zostało wyjaśnione, przystąpiliśmy do działań. Profil linków był budowany praktycznie od zera dlatego staraliśmy się zdobywać zróżnicowane linki z tematycznych źródeł. Przykłady zdobywanych linków:

  • linki z blogów motoryzacyjnych dzięki publikacji wpisów gościnnych
  • linki z forum motoryzacyjnych
  • linki z portali i blogów motoryzacyjnych (są tu głównie linki z komentarzy w formie nofollow)
  • inne

Takie działania kontynuowaliśmy przez wiele miesięcy. Nie były to duże ilości linków. Tu wyznajemy zasadę, że nie liczy się ilość, a tematyka i jakość zdobywanych linków.

Efekty

Współpracę zaczęliśmy pod koniec roku 2017. Pierwsze półrocze 2018 to czas dyskusji z programistami i próba wdrożenia choć części zaleceń. To także inne działania jak dodawane nowe treści czy zdobywane linki. W końcu w drugiej połowie 2018 roku można było zauważyć większe zmiany na plus. Przede wszystkim ruszył w górę długi ogon, w końcu zaczęła pojawiać się w wynikach wyszukiwania struktura:

sklep motoryzacyjny-widoczność top50

Coraz więcej fraz zaczęło wchodzić do top 10:

sklep motoryzacyjny-widoczność top10

Miało to przełożenie na ruch, który od tego czasu stabilnie rośnie:

ruch bezpłatny-sklep motoryzacyjny

Wraz ze zwiększonym ruchem organicznym pojawiła się większa konwersja. I tu jest kilka ciekawych liczb. Jeśli sprawdzimy kolumnę współczynnik odrzuceń to zauważymy, że dla ruchu organicznego wynik jest dwa razy lepszy niż dla ruchu płatnego i wynosi zadowalające 25%. Sama konwersja jest blisko dwa i pół razy lepsza dla ruchu organicznego niż dla reklam. To dodatkowy argument, który mogliśmy użyć w rozmowie z Klientem, że warto jest inwestować w ściąganie większego ruchu bezpłatnego.

sklep motoryzacyjny-konwersja

Dla uzupełnienia, wykresy liczby wyświetleń i liczby kliknięć z Search Console:

internetowy sklep motoryzacyjny-liczba kliknięć

internetowy sklep motoryzacyjny-liczba wyświetleń

Podsumowując

Prace tutaj cały czas trwają. Po analizie konkurencji widzimy, że jest tu jeszcze bardzo duży potencjał do wzrostów. Nie udało się co prawda wdrożyć optymalizacji tak jak byśmy chcieli, ale to dobry przykład, że czasem trzeba pracować z tym co się ma. W tym przypadku pomimo pewnych utrudnień udało się wypracować wzrosty.

Podaj dalej
Szymon Spychała

Wspólnik w Carted.pl. Pasjonat tematyki e-commerce i możliwości rozwoju oraz zarabiania jakie daje internet. Twitter: https://twitter.com/simonsaysseo

Skomentuj

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane *