LOADING

Promocja z szansą na sukces!

Laptop z obniżką o 30%? A może golarka elektryczna, jako świąteczny prezent, przeceniona o 50%? Tego typu promocje cenowe – z pozoru – mogłyby się wydawać najmocniejszym orężem w walce o klienta. Tymczasem, jak się okazuje – niekoniecznie tak jest. O promocyjnej klapie lub sukcesie decyduje również kilka innych czynników, o których warto pamiętać.

Zdecydowanie cena ma znaczenie. Kto z nas chciałby zapłacić więcej niż jest to konieczne? Zresztą osób, które drobiazgowo porównują ceny produktów w poszczególnych sklepach, wcale nie brakuje. I wbrew pozorom to jest właśnie najlepszy dowód na to, że promocje cenowe polegające wyłącznie na obniżaniu cen, wcale nie muszą się okazać największym sukcesem.

W pierwszej kolejności przyciągną bowiem osoby, które będą zainteresowane przede wszystkim przecenionym przez nas towarem. Tacy klienci niekoniecznie wrócą i niekoniecznie wydadzą kolejną gotówkę – no chyba, że przecenimy następne produkty, które w dodatku będą ich w ogóle interesować. Ponadto obniżka ceny o 50% wartości dla wielu osób wciąż może wydawać się podejrzana i może źle wpływać na ogólne postrzeganie sklepu. „To co to jest za towar, że go nikt nie kupuje i muszą sprzedawać za pół darmo?” – niekoniecznie na tego „odczytywaniu” naszych promocyjnych zabiegów nam zależy. Jak zatem układać nasze promocje cenowe?

Dodaj, zamiast odejmować

Zamiast oferować zniżki, zaproponuj swoim klientom różnego rodzaju dodatki. Masz ochotę na ciastko? Świetnie, drugie otrzymasz gratis. Jesteś spragniony? Otrzymasz dwie puszki Pepsi w cenie jednej. Tak przygotowana promocja, w przeciwieństwie do wyłącznej obniżki cen, stymuluje klientów do większych zakupów. Przeciętny, czyli sprytny i uważny klient, z reguły pomyśli – „skoro drugie opakowanie jest bezpłatne, to może warto skorzystać i kupić więcej?”. Podobnie będzie jeśli połączymy produkty w atrakcyjne zestawy lub przyznamy bonusy – np. do każdego bochenka chleba, masło za 50% ceny. Jednym słowem – jest wyraźna korzyść, jest wyraźny zysk.

Tylko tu, tylko teraz

Jednym z kolejnych pomysłów na udaną promocję cenową jest manipulowanie dostępnością towaru. Jeśli dobry produkt, w dobrej cenie, będzie sprzedawany przez ograniczony czas, to stwarzamy w ten sposób presję, która będzie stymulować klientów do zakupu. W dodatku – im bardziej niepowtarzalna okazja, tym bardziej głupio takową stracić. Prawda? Właśnie taki tok myślenia będzie przeważał wśród większości naszych odbiorców i to on zagwarantuje nam zwiększoną sprzedaż. Musimy wyłącznie zadbać o czytelność takiego przekazu.

Znajdź potrzebę, a znajdziesz klienta

Oczywiście wszystko zależy od typu biznesu oraz asortymentu, ale dobrze jeśli postaramy się skierować naszą promocję cenową do wybranej grupy osób. „Wędkujesz? Mamy dla Ciebie największy wybór przynęt i haczyków!” – tym sposobem trafiamy do najbardziej zainteresowanej zakupami grupy odbiorców. Zresztą tak samo  jest z mamami, emerytami, miłośnikami pizzy czy tenisa. Do każdej z tych grup warto zwracać się bezpośrednio i urządzać promocje, które spełniają dokładnie ich potrzeby.

Tags:
Podaj dalej

Subscribe for FREE Marketing Pro Newsletter!

Subscribers get the best curated content for you

Marta Kulik

Od 3 lat z sukcesem realizuje działania z zakresu link buildingu i copywritingu we własnym projekcie ChrumCreo. Zajmuje się także prowadzeniem kanałów Social Media.

Powiązane artykuły

Skomentuj

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane *