LOADING

Analityka internetowa – co mogę zyskać?

analityka internetowa

analityka internetowaChcielibyśmy przybliżyć wam analitykę internetową (skupiając się na Google Analytics) i odpowiedzieć na najczęściej zadawane pytania.

 

 

  1. Jaką wartość daje nam pomiar różnych celów?
  2. Jakie są korzyści z zaawansowanej analityki?
  3. Dla kogo analityka może być przydatna?

Z doświadczenia wiemy, że ludzie na propozycję rozszerzenia współpracy o analitykę internetową reagują dwojako:

  • myślą, że jest to czarna magia (droga!) zarezerwowana tylko dla największych graczy na rynku
  • lekceważą dane jakie można zebrać, uważają, że dla nich to strata czasu i nic to nie da

 

Jaką wartość ma analityka internetowa?

Niezależnie od tego czy posiadasz olbrzymi serwis z setką tysięcy odwiedzin czy małą stronę z 10 wejściami dziennie analityka, nawet ta najprostsza, to podstawa, a jeżeli wydajesz pieniądze / poświęcasz czas na promocję swojej witryny to totalny MUST HAVE!

 

Czym jest podstawowa analityka?

Zacznijmy od początku… Wiesz ile osób weszło na twój serwis? To już jest właśnie podstawowa analityka webowa. Przeważnie (statystycznie w 95%) składa się ona z wdrożenia kodu Google Analytics na wszystkich podstronach serwisu, który zbiera informacje o wyświetleniach stron. Czy można z tego w łatwy sposób wyciągnąć coś więcej? Sprawdź chociażby czy zbierasz dane demograficzne w Analytics (Odbiorcy -> dane demograficzne). Wielu właścicieli serwisów nie korzysta z tej funkcji, a istotnym wydaje się wiedzieć, czy odwiedza nas „oczekiwany” przez nas klient. Należy tylko pamiętać, że otrzymujemy dane, to informacje w jaki sposób Google sklasyfikowało użytkownika na podstawie przeglądanych przez niego treści, a nie kim on faktycznie jest. Jednak jeśli prowadzicie portal o mechanice samochodowej i trafi się kobieta, która według wyszukiwarki będzie 30 letnim mężczyzną uwielbiającym Alfa Romeo to i tak jest to dobry target 😉

 

Sami możecie sprawdzić jak widzi was Google:
Będąc zalogowanym na swojego gmaila wejdźcie na adres myaccount.google.com. W bloku „Informacje osobowe i prywatność” klikamy „Ustawienia reklam”. Następnie przechodzimy do „ZARZĄDZAJ USTAWIENIAMI REKLAM”. Na tym widoku mamy informacje co według Google nas interesuje („Twoje tematy”) oraz kim jesteśmy („Twój profil”).

 

Kiedy mówimy o zaawansowanej analityce?

Najprościej ujmując, zaawansowana analityka zaczyna się wtedy, gdy mierzymy cele do ustawienia których potrzebna była tajemna wiedza webdevelopera. Tradycyjną metodą było tu ustawianie JavaScriptowych wyzwalaczy typu onclick na przycisku (mierzymy, kto kliknął dany przycisk na stronie), zastąpione później przez dodanie i „łapanie” id/class lub wysłanych formularzy Google Tag Managerem (GTM) (np. mierzymy poprawnie wysłany formularz, a nie tylko kliknięcie w przycisk „wyślij”), oraz tworzenie zmiennych skryptowych w GTM do przechwytywania zaawansowanych działań użytkownika (np. wybranie tematu w formularzu kontaktowym).

 

OK rozumiem, ale co mi to daje?zaoszczędzone pieniądze

Właściciele stron internetowych często twierdzą, że dostając maile od klientów, widzą, czym są oni zainteresowani. Nie jest wiec konieczne dalsze analizowanie tego w Analytics.  Po co mierzyć, kto do jakiego momentu przewinął stronę, kto pobrał PDF ze strony oferta, kto wysłał formularz kontaktowy?

Odpowiedź jest bardzo prosta… żeby ZAOSZCZĘDZIĆ PIENIĄDZE. Dzięki zestawieniu źródeł ruchu z wykonywanymi czynnościami użytkownika na serwisie (realizowanymi celami) bardzo szybko dowiadujemy się, które źródło (czy wyszukiwarka, reklamy, facebook lub wpisy gościnne na blogach) generuje nam największy dochód. Ustalimy też w ten sposób, jakie działania przekładają się na faktycznych klientów, a nie tylko ruch. Poprawnie ustawione cele pomagają nie tylko wyodrębnić najbardziej opłacalne słowa kluczowe i formy promocji, ale i są podstawą do wdrożeń testów A/B…

 

Testy A/B – z czym to się je

W skrócie tłumacząc, testy A/B to porównanie różnych wersji widoku tej samej strony albo jej fragmentu: różnych rodzajów formularza, zróżnicowanych bloków call to action itd.. Te różne wersje wyświetlane są na przemian różnym użytkownikom. Dzięki temu klient A po wejściu na stronę kontakt zobaczy inną rzecz niż klient B. Poprawnie ustawione cele mierzą zachowanie A i B, dzięki czemu możemy dowiedzieć się który widok jest bardziej skuteczny i który zapewnia stronie więcej konwersji.

 

Dla kogo więc ta analityka?Google Analytics

Dla KAŻDEGO! Naszym zdaniem wszystkie działania promocji serwisu powinny być wspomagane analityką. Tylko dzięki pomiarowi wiemy co nam się opłaca. Obojętnie czy Twoją stroną zajmujesz się hobbystycznie czy wzmacnia ona Twój biznes warto wiedzieć czy spełnia ona swoje zadania. Należy wykorzystywać nowe możliwości analityki w internecie, gdyż sama statystyka odwiedzin serwisu to zbyt mało. Analizując realizację celów możesz w znaczny sposób poprawić współczynnik konwersji użytkowników odwiedzających Twoją stronę na bezpośrednich klientów. Za czym idzie poprawa ROI (return on investment czyli zwrot z inwestycji), co pozwala z każdej wydanej złotówki na promocję zarabiać coraz więcej! Na koniec trochę autoreklamy (ale w szczytnym celu), uważamy, że analityka internetowa jest tak ważną częścią działalności w internecie, że wszystkie nasze oferty, czy to na pozycjonowanie i ściąganie ruchu długoogonowego z wyszukiwarek, czy prowadzenie kampanii AdWords (lub pakiet obu) wspomagamy analityką w cenie.

Podaj dalej
Maciej Grużlewski

Wspólnik w Carted.pl. Kiedyś SEOwiec, później programista wdrożeniowiec zaleceń optymalizacyjnych, aktualnie analityk. Zwolennik łączenia działań marketingowych na wielu źródłach ruchu.

Skomentuj

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane *